W ubiegły weekend członkowie Klubu startowali w zawodach w kilku miejscach w kraju.

W Wicku sukces odnotował Wojciech Jabłonowski podczas V Biegu z Pochodniami: ".Mój pierwszy start w Wicku, na tydzień przed Jakubem miał byc mocnym przetarciem i sprawdzianem formy.. i tak było, późna pora biegu przy moim obecnym stylu pracy powodowała niepokój - o tej porze to ja juz muszę spać, a nie biegać..ale co tam ..wystartowałem ostro..za ostro, tak że musiałem się hamowac, a i tak pierwszy km zaliczony w 3:36, potem juz tylko utrzymac tempo i dobiec..no i poszło ..przy okazji pb na 5km , 8 w open i 3 w kat.. po biegu szybki zjazd do domu i spać... teraz Jakub..i mam nadzieję że wreszcie w Lęborku wyjdzie i na jakiś rekord.".

 

Tymczasem w Gdańsku w triathlonie wystartowała Anna Springman i Krystian Springman. Anna uplasowała się na 4 miejscu w swojej kategorii (02:43:00), Krystian pobił swój rekord życiowy z czasem 02:37:09.

W ostatnią niedzielę zawodnicy naszego Klubu stawili się na starcie maratonu w Gdańsku, Orlen Warsaw Maraton w Warszawie oraz półmaratonu w Poznaniu.

Marek Piotrowski startował w biegu towarzyszącym Orlen Warsaw Maratonu w Warszawie na dystansie 10 km.

Justyna Głuchaczka zadebiutowała w roli pacemakera na trasie półmaratonu w Poznaniu. W ekipie pacemakerów występowała obok Jacka "Mezo" Mejera. Justyna prowadziła biegaczy na czas 1:55 - gratulujemy.

Maraton w Gdańsku odbył się już po raz 5, od 2 lat nasi członkowie biorą w nim udział. W tym roku startowali - Marek Andryskowski, Tomasz Durzyński, Marcin Kożyczkowski, Tomasz Litwin, Tomasz Tutak i Marek Wątroba. Niemal wszyscy zaliczyli rekordy życiowe, w tym Tomek Durzyński i Tomek Litwin rewelacyjnie zadebiutowali w swoim pierwszym oficjalnym maratonie masowym. Oto relacje naszych niektórych zawodników:

Sezon biegowy dopiero się rozkręca, a za nami kolejny start w tym roku. W minioną sobotę  w dość licznym składzie pobiegliśmy półmaraton w Gdyni (Tomasz Durzyński, Tomasz Fierka, Tomasz Litwin, Krzysztof Koiszewski, Marek Andryskowski, Marcin Kożyczkowski, Marek Piotrowski).To jeden z największych biegów półmaratońskich w Polsce. Niesamowita atmosfera, wspaniałe miejsce i tysiące kibiców sprawiają, że chce się tam biegać i wracać. Gdynia półmaraton zadebiutował na rynku biegów ulicznych w 2016 roku i od razu zyskał serca biegaczy. Pod względem frekwencji znajduje się wśród dziesięciu największych biegów w kraju, a linię mety w tym roku przekroczyło grubo ponad 6 tysięcy osób.  Z klubowiczów na uwagę zasługuje wynik Tomka Durzyńskiego. brawurowo "złamał" 1:30 i z wynikiem 1:26:58 ustanowił swój nowy rekord życiowy. To już nie jest amatorszczyzna, lecz starannie przygotowany plan, oraz trening , dużo włożonej własnej  pracy. Każdy z nas w sobotę walczył i każdy dał z siebie wszystko, każdy z nas miał swój cel i plan na ten bieg.. jednak to co nas "różni" przed startem, na mecie znika i nie ma już żadnego znaczenia, bowiem wszystkich nas łączy jedna wspólna idea.. Móc biegać i czerpać z tego jak najwięcej radości. i to nam się póki co udaje :) 
 
Tomasz Durzyński      1:26:58
Marcin Kożyczkowski  1:38:51
Krzysztof Koiszewski  1:38:52
Tomasz Fierka           1:42:25
Tomasz Litwin           1:45:59
Marek Andryskowski  1:53:01
Marek Piotrowski       1:53:09